
W nawiązaniu do artykułu autorstwa Pana Roberta Lisowskiego pt. Milionowe nieprawidłowości, opublikowanego w Naszych Sprawach-Wyborczych (listopad, 2014), niniejszym oświadczam, że zawarte w nim zarzuty są nieprawdziwe. Publikacja ta zawiera treści których nie zweryfikowano. Z uwagi na fakt, że w bardzo poważny sposób naruszają one moje dobra osobiste, w nieodległej przyszłości staną się przedmiotem postępowania karnego przeciwko Autorowi.
Pragnę zwrócić uwagę, że sformułowanie wystąpienia pokontrolnego jest jedynie jednym z etapów kontroli prawidłowości wykorzystania dotacji. Wydanie tego dokumentu oparte jest na przepisach prawa miejscowego. Należy jednak mieć na względzie, że nie pochodzi ono od organu o cechach niezawisłości. Wystąpienie pokontrolne oparte jest na protokole kontroli sporządzonym przez podmiot prywatny, na zlecenie organu gminy będącego dysponentem środków publicznych. Merytorycznie, dokument ten jest zatem wydawany przez podmiot będący „sędzią we własnej sprawie”.
Zagadnienie kontroli wykorzystania dotacji za lata 2012 oraz 2013 będzie przedmiotem zainicjowanych przeze mnie postępowań przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym i, w dalszej perspektywie, sądem administracyjnym. Ideą sądownictwa administracyjnego jest kontrola legalności działań administracji przez niezawisły organ wymiaru sprawiedliwości. I to jego orzeczenie daje rękojmię rzetelności i prawidłowości aktów znajdujących się w przestrzeni publicznej. Niezrozumienie tych zasad przez Autora posiadającego tytuł naukowy może budzić zdziwienie, gdyż stanowią one podstawę systemu polskiego prawa od 1921 r.

W ramach zajęć ,,Legendy Krakowa i naszych okolic", dzieci z oddziału przedszkolnego zwiedziły Kraków. Nim jednak wyruszyliśmy na wycieczkę, dzieci zapoznały się z treścią najważniejszych legend w szkole. Wycieczka była wspaniała, nie byliśmy sami, bo razem z nami były dzieci i panie z klas pierwszych. Zwiedziliśmy przede wszystkim muzeum w podziemiach Sukiennic wraz z lekcją muzealną, następnie zabytki Rynku Głównego, a na koniec zobaczyliśmy wystawę Lajkonika w Pałacu Krzysztofory. Na zakończenie dzieci zakupiły pamiątki i drobne upominki. Wycieczkę możemy zaliczyć do udanych i bardzo pouczających
patrz galeria
https://www.poskwitow.edu.pl/?start=1640#sigProGalleria5f58bd1d7b
Grupa żądna władzy!!!
„Większość kłamstw dokonuje się po to, żeby ukryć przed sobą i innymi swoje negatywne cechy lub niegodziwe czyny. Człowiek woli o nich zapomnieć, udawać, ze ich nie ma, lub obwiniać za nie innych ludzi.”
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Gminy Iwanowice
Na początek kilka uwag organizacyjnych:
Rzecz będzie dotyczyć głównie materiałów „Sprostowanie - Wyniki kontroli szkół prowadzonych przez osoby fizyczne”; „Wyniki kontroli szkół prowadzonych przez osoby fizyczne znikają z BIP Urzędu Gminy?!” (www.iwanowice.info); Materiały nie zostały podpisane, co nie oznacza, że zostały osierocone, bowiem za stronę iwanowice.info odpowiada Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Gminy Iwanowice, a ściślej mówiąc Zarząd tej organizacji: Antoni Solecki – prezes Stowarzyszenia; Robert Lisowski – wiceprezes i Marzena Maciąg – członek zarządu.
„Rzetelną dyskusję można prowadzić tylko w oparciu o merytoryczne argumenty. Insynuacje, pomówienia, półprawdy, ataki ad personam i kłamstwa, to metody, których celem jest sprowokowanie odbiorcy.” (iwanowice.info) No właśnie! Od tego zaczniemy. I kontynuujmy: „(…) pomówienia, insynuacje i kłamstwa mają nie tylko ukryć prawdę, ale są też przejawem strachu. Kilka osób boi się utraty władzy oraz sprawdzenia i weryfikacji ich działań. Ponieważ mamy do czynienia z ludźmi bez honoru, którzy dla „lansu” i wyborczej kampanii samorządowej będą wykorzystywać środki publiczne bez umiaru(…)” (Iwanowice.info).
Trudno się nie zgodzić z takim postawieniem sprawy. Wręcz należy go szeroką tyralierą poprzeć!!! Wszakże po dwoma warunkami: staranności i rzetelności dziennikarskiej.
Doktor nauk humanistycznych powinien o tych dwóch cnotach dziennikarskich wiedzieć, prezes Antoni Solecki przynajmniej słyszeć i porozmawiać z pozostałymi członkami zarządu na ten temat. Ale chyba nie słyszeli, nie znają lub mają to w głębokim poważaniu. Przypomnę: przez szczególną rzetelność należy m. in. rozumieć: solidność, uczciwość, obiektywizm, bezstronność przekazu, odpowiedzialność za słowo, niedziałanie pod „z góry założoną tezę”, konkretność, niewprowadzanie w błąd, krytycyzm, nieprzeinaczanie faktów, umożliwienie osobie zainteresowanej ustosunkowania się do uzyskanych informacji i prezentacja jej stanowiska, niedziałanie z niskich pobudek, wyważenie i stosowność przedstawianych ocen, itp. Należy pamiętać, że staranność i rzetelność dotyczą każdego etapu zmierzającego do publikacji, tj. zbierania materiałów, ich analizy oraz konstruowania treści materiału prasowego. Ustawodawca domaga się od dziennikarzy szczególnej staranności, a zatem wyjątkowej, specjalnej, nieprzeciętnej, czyli większej od tej, która jest oczekiwana w obrocie cywilnoprawnym”.
Przez szczególną staranność należy m. in. rozumieć: pilność, obowiązkowość, dociekliwość w poszukiwaniu prawdy, dbanie o szczegóły, dokładność, sprawdzenie zgodności z prawdą uzyskanych informacji przez sięgnięcie do wszystkich dostępnych źródeł, poparcie ustaleń stosowną weryfikacją zebranych materiałów, pełne przedstawienie okoliczności sprawy (…)” . (Autorem tych słów jest: Piotr Kosmaty; Rzecznik Prasowy
Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie http://www.krakow.pa.gov.pl/starannosc-i-rzetelnosc-dziennikarska)
„Dzięki presji dyrektorów samorządowych szkół podstawowych w Iwanowicach i Widomej kontrole” potem materiały z kontroli – zapewne też pod naciskiem – się ukazały. I co do słów; presja, naciski, kontrola kontrolowana nie będę wiódł polemiki, bowiem wielokroć zarzucałem przeprowadzającym jej „hakowy” charakter.
I oto mamy: ogłoszenie, które pojawia się znika w oczach członków zarządu znanego już nam Stowarzyszenia: „Oczywiście zabrakło informacji o wynikach kontroli na stronie internetowej Gminy, facebooku czy w Głosie Iwanowic. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta.
Nieprawidłowości za lata 2012 i 2013 sięgnęły w sumie w kontrolowanych szkołach 1 361 005,70 zł.
Szkoły w Damicach prowadzone przez Tadeusza B.: nieprawidłowości w 2012 r. – 161 931,01 zł; w 2013 – 123 895,05 zł.
Szkoły w Naramie prowadzone przez Krzysztofa Z.: nieprawidłowości w 2012 r. – 341 532, 46 zł; w 2013 r. – 182 334,90 zł.
Szkoły w Poskwitowie prowadzone przez Michała Znamirowskiego: nieprawidłowości w 2012 r. – 269 425,39 zł; w 2013 r. – 281 887 zł.”
O Boże!
Tylko pytam teraz o staranność: czy wykazaliście moi Adwersarze, prezesi, wiceprezesi, kandydaci na Wójta i Radnego naszej gminy dostateczną, wystarczającą „dociekliwość w poszukiwaniu prawdy, dbanie o szczegóły, dokładność, sprawdzenie zgodności z prawdą uzyskanych informacji przez sięgnięcie do wszystkich dostępnych źródeł, poparcie ustaleń stosowną weryfikacją zebranych materiałów, pełne przedstawienie okoliczności sprawy”?
Pytam was również, czy wykazaliście godną wiary solidność, uczciwość, obiektywizm, bezstronność przekazu, odpowiedzialność za słowo, niedziałanie pod „z góry założoną tezę”, konkretność, niewprowadzanie w błąd, krytycyzm, nieprzeinaczanie faktów, umożliwienie osobie zainteresowanej ustosunkowania się do uzyskanych informacji i prezentacja jej stanowiska, niedziałanie z niskich pobudek, wyważenie i stosowność przedstawianych ocen, itp.? Należy pamiętać, że staranność i rzetelność dotyczą każdego etapu zmierzającego do publikacji, tj. zbierania materiałów, ich analizy oraz konstruowania treści materiału prasowego”
Nie zweryfikowaliście nawet u nas pytając po prostu jak to jest? Naprawdę. Założyliście apriori, że przekręty muszą być , bo jakże ich być nie może .Opublikowaliście materiał, który jest zupełnie niezweryfikowany, ani przez Was ani przez żadną niezależną instancję administracyjną, czy sądową. Upubliczniliście tak naprawdę zdanie na temat gospodarki finansowej w naszych szkołach pana Wójta, p. Skarbnik i kierownika GZEASU. A przecież „tak ważne jest aby publikacje dopuszczone do rozpowszechniania spełniały wysokie standardy rzetelności i staranności, wśród których niewątpliwie znajduje się dochowanie właściwej kolejności pracy dziennikarza: najpierw sprawdzenie, potem publikacja.” (op.cit)
Mam podejrzenie, że mogło przy tym dojść do realizacji znamion czynu zabronionego, o czym, zgodnie z przepisami prawa, powiadomiłem prokuraturę. Z tego co wiem moi Koledzy uczynili podobnie.
I jeszcze jedna sprawa o Waszej prawdomówności: „Szczególnie szkoda, że nie wykorzystano środków z Europejskiego Funduszu Społecznego na projekty wspierające edukację w szkołach. Inicjatywy te były dofinansowane w 100% i poza dodatkowymi zajęciami można z nich było finansować zakup pomocy dydaktycznych oraz drobne remonty (do 10 % wartości projektu). Niestety, nie pozyskaliśmy na ten cel, mimo ogłaszanych co roku konkursów, żadnych pieniędzy” (Fundusze unijne - czy wykorzystamy szansę? //iwanowice.info/). Jak można tak beztrosko kłamać? Łżeć wręcz! Otóż szkoły w Poskwitowie zdobyły w konkursie POKL 9.1.2 około 900tysięcy, szkoła w Damicach niecałe 200. Skąd taka niechęć do nas. A może dlatego, że projekt mojego współautorstwa zajął w rankingu pierwsze miejsce, drugi dwudzieste czwarte i oba przyniosły naszym gminnym dzieciom (bo my nie dzielimy dzieci na wasze i nasze, czemu wielokroć dawaliśmy przykład) korzyści. A projekt w tymże konkursie na pięćdziesiątym drugim miejscu pieniędzy nie przyniósł, a jak powiadają jest to projekt autorstwa (wg. p. Z. Grzyba – wójta Iwanowic) pana Roberta Lisowskiego. „Autora –jak pisze – licznych projektów na mnóstwo pieniędzy [cytuję z pamięci – przyp. autora.]
„(…)obowiąz[uje]sądowy tryb wyborczy, który pozwoli bardzo szybko zweryfikować, kto mówi prawdę”. Piszecie, gdzie tylko się da. Butni („Szkoły na terenie naszej Gminy muszą przestać być miejscem do robienia prywatnych interesów przez cwaniaków, mieniących się pedagogami.” [z Programu wyborczego Roberta Lisowskiego – przyp. autora]), dumni z siebie, że macie licencję na… nieprawdę.
Proszę mnie sprawdzić jestem do dyspozycji.
Do odważnych świat należy
P.S. Wkrótce przedstawię opowieść o kontroli i co z tego wyszło?
Michał Znamirowski
http://www.poskwitow.edu.pl/publikacje/Wyniki_oceny_merytorycznej_wniosków.pdf
http://www.pokl.wup-krakow.pl/tl_files/pokl/dokumenty/konkursy%20POKL/listy_rankingowe/2012/Priorytet%20IX/LR_912_I_12_nr1.pdf
C.D.N.

W ubiegłym tygodniu rozmawialiśmy na temat trwającej pory roku i zmian w przyrodzie jakie z jej nadejściem następują. W postaci prac plastycznych oraz wystroju naszych kącików odzwierciedliliśmy barwy charakterystyczne dla jesieni, omówiliśmy nowe środowisko jakim jest las, jego mieszkańcy i jego roślinność. Dzieci gromadziły również w kąciku przyrody przyniesione dary jesieni. Po całotygodniowej pracy razem z dziećmi stwierdziliśmy, że jesień jest również piękną, kolorową porą roku i bardzo ją lubimy.:)
patrz galeria
https://www.poskwitow.edu.pl/?start=1640#sigProGalleria8b294ba11a
https://www.poskwitow.edu.pl/?start=1640#sigProGalleriadd8d6ef0bb

30 października odbył się w naszej szkole apel z okazji Uroczystości Wszystkich Świętych przygotowany przez wolontariuszy Szkolnego Koła Caritas wspólnie z Chórem Primavera. Przedstawiony montaż słowno-muzyczny zachęcał do refleksji i przemyśleń związanych z tym szczególnym dniem . Nasza pamięć o zmarłych powinna trwać przez cały rok. Przygotowany program uświadomił wszystkim jak ważne jest dostrzeganie innych, ich pozytywnych cech, okazywanie życzliwości, miłości, szacunku, poszanowania zanim los nas rozdzieli.
„Spieszmy się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą”.
R.J.
https://www.poskwitow.edu.pl/?start=1640#sigProGalleriad58887b1a1
Takie momenty skłaniają do refleksji i zadumy, gdyż pamięć o zmarłych świadczy o żywych. Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim.











